Rośliny oczyszczające powietrze w domu

Rośliny oczyszczające powietrze w domu

 Smog za oknem, a w mieszkaniach toksyczne substancje wydzielane przez meble, wykładziny, panele, odświeżacze powietrza i środki czystości… Jak się przed nimi chronić? Receptą są rośliny oczyszczające powietrze, które dodatkowo produkują tlen i poprawiają mikroklimat. Które gatunki wybrać?

Jakiś czas temu NASA wzięła pod lupę rośliny uprawiane w domach, chcąc sprawdzić, które z nich są w stanie związać i zneutralizować:
trichloroetylen (składnik m.in. klejów, preparatów do usuwania farb)
benzen (rozpuszczalnik, używany do produkcji tworzyw sztucznych, detergentów, środków ochrony roślin i leków)
formaldehyd (stosowany do wytwarzania żywic polimerowych, m.in. do klejów i farb, tworzyw sztucznych)
Wprawdzie w eksperymencie wybrane rośliny uprawiano w specjalnie skonstruowanych pojemnikach, zawierających również filtry węglowe, to jednak wymienione niżej rośliny zadziałają prozdrowotnie także bez tychże filtrów.

Łatwe w uprawie

1. Niewymagająca i znakomicie oczyszczająca powietrze Sansevieria trifasciata, sansewiera gwinejska, zwana również wężownicą, to roślina idealna. Niezwykle łatwa w uprawie – wolno rośnie, nie wymagając częstego przesadzania, w miesiącach wiosenno-letnich potrzebuje umiarkowanego podlewania (najlepiej na podstawkę pod doniczką), zimą oszczędniejszego, odpowiadają jej temperatury panujące w naszych mieszkaniach. Lubi miejsca słoneczne, ale będzie dobrze rosnąć także w nieco zacienionych pomieszczeniach, można ją więc postawić niemal wszędzie. Dobrze znosi okresowe braki wody, dlatego jest świetną rośliną dla „zapominalskich”. Nawozi się ją rzadko, najlepiej co dwa tygodnie – można użyć uniwersalnego nawozu do roślin doniczkowych lub skorzystać z gotowego, płynnego nawozu do kaktusów i sukulentów. Jej liście są grube i gładkie, łatwo więc usunąć z nich kurz bez uszkadzania, co jest niewątpliwym plusem dla alergików. Wystarczy do tego zwilżona czystą, miękką wodą szmatka (sansewiera nie toleruje zraszania, szkodzą jej też nabłyszczacze do liści).
Uwaga: roślina szkodliwa dla kotów.

2. Łatwa w uprawie i bardzo dekoracyjna Dracaena reflexa, czyli dracena odwrócona to roślina drzewiasta, z długimi liśćmi, których obrzeża są kremowe. Lubi stanowiska jasne, ale nie w pełnym słońcu, ciepło i dość obfite podlewanie od marca do sierpnia, natomiast oszczędne zimą. Można ją zraszać, a przy podlewaniu należy pamiętać, aby usunąć nadmiar wody z podstawki – inaczej korzenie zaczną gnić i roślina zmarnieje. Nawozimy ją co dwa tygodnie od marca do sierpnia, najlepiej nawozem dla roślin ozdobnych z liści, jesienią rzadziej, zimą dajemy roślinie odpocząć.
Uwaga: roślina szkodliwa dla kotów.

3. Dracena wonna, Dracaena fragrans, jest równie jak dracena odwrócona dekoracyjna i prosta w pielęgnacji. Jasne stanowisko, ciepło, systematyczne podlewanie – intensywniejsze w okresie wzrostu, ograniczone w okresie spoczynku – gwarantuje powodzenie w uprawie. Żeby nie straciła jasnych pasków pośrodku liści, zimą najlepiej poszukać jej dobrze nasłonecznionego miejsca.
Uwaga: roślina szkodliwa dla kotów.

4. Zielistka Sternberga, Chlorophytum comosum, jedna z najłatwiejszych w utrzymaniu roślin. Prosta w rozmnażaniu, wytwarza bowiem rozłogi. Ma długie, wąskie, zielone liście, czasem jasno obrzeżone lub jasne pośrodku a zielone na bokach. Zadbane egzemplarze znakomicie prezentują się w większych grupach lub kompozycjach z innymi, ozdobnymi z liści, wyższymi roślinami. Będą też piękną ozdobą umieszczone w wiszących doniczkach, ustawione na stojakach, półkach mocowanych piętrowo. Dobrze rośnie niemal w każdych warunkach świetlnych – nie znosi tylko palącego słońca, bo powoduje ono oparzenia liści, dlatego latem lepiej nie trzymać jej na południowym parapecie. Rośliny rosnące w suchych, mocno doświetlonych pomieszczeniach trzeba podlewać częściej, te rosnące w półcieniu i cieniu, w pomieszczeniach chłodniejszych – odpowiednio rzadziej. W sezonie wegetacyjnym co dwa tygodnie dobrze jest podlać ją wodą z nawozem dla roślin zielonych. Nie wymaga częstego przesadzania (raz na 3–4 lata, kiedy korzenie przerastają dno doniczki), kwitnie wiosną drobnymi, białymi kwiatkami, a po nich na łodygach tworzą się rozłogi, które błyskawicznie ukorzeniają się po odcięciu od rodziny macierzystej.
Uwaga: roślina całkowicie nieszkodliwa dla kotów.

Bardziej wymagające

5. Rapis wyniosły (Rhapis excelsa), inaczej palma biczowa to także roślina „przyjazna” dla nie tylko początkujących ogrodników, ale i posiadaczy małych mieszkań. Osiąga wysokość do ok. 1 m, można ją uprawiać w pomieszczeniach z niewielką ilością światła i – jak to palma – nie przepada za zbyt mokrym podłożem. Służy jej natomiast spryskiwanie i nawilżanie powietrza wokół rośliny (np. umieszczenie obok wazonów z wodą, ustawienie podstawki w większej podstawce wypełnionej keramzytem zalanym wodą).
Uwaga: brak danych o szkodliwości dla kotów.

6. Figowiec benjamina, Ficus benjamina, to już roślina bardziej wymagająca w uprawie. Potrzebuje żyznego, przepuszczalnego podłoża, jasnego, ale nie bezpośrednio nasłonecznionego stanowiska, regularnego podlewania (po przeschnięciu górnej warstwy ziemi w doniczce), dość wysokich temperatur, zraszania zimą. To gatunek dość kapryśny – zmiana kąta padania światła, duże wahania temperatur, ostre słońce lub zbyt mało światła, przeciągi, podlewanie twardą wodą sprawią, że zacznie natychmiast gubić liście i w efekcie zmarnieje. Ma duże wymagania pokarmowe, dlatego przynajmniej raz na miesiąc trzeba zasilać go dobrej jakości nawozem mineralnym (zimą okazjonalnie).
Uwaga: roślina szkodliwa dla kotów i psów.

pixabay.com

7. Jedną z najpopularniejszych roślin pnących w naszych domach jest epipremnum złociste, czyli Epipremnum aureum. Ma średnie wymagania pielęgnacyjne – do prawidłowego wzrostu wystarczy roślinie podłoże uniwersalne, nawożenie nawozem do roślin zielonych, regularne podlewanie (latem co 4–5 dni, kiedy ziemia w doniczce lekko przeschnie, zimą co tydzień) i zraszanie miękką wodą dwa razy w tygodniu. Jak każde pnącze, potrzebuje podpórki, np. palika owiniętego włóknem kokosowym, kratki itp.
Uwaga: roślina szkodliwa dla kotów.

pixabay.com

8. Skrzydłokwiaty (Spathiphyllum) o bardzo dekoracyjnych, wysmukłych białych kwiatach to z kolei rośliny, które chętnie kwitną i zachwycają ciemną zielenią liści, ale tylko wtedy, kiedy się o nie wystarczająco zadba. Nie lubią miejsc zbyt nasłonecznionych, wysokich temperatur i niskiej wilgotności powietrza, przeciągów, przesuszania i przelewania. Należy je podlewać 2–3 razy w tygodniu latem, zimą 1–2 razy. Stałą wilgotność wokół roślin zapewni pojemnik z wodą i keramzytem lub wilgotnym mchem pod podstawką doniczki. Przy zbyt suchym powietrzu roślinie na pewno zaczną nieestetycznie zasychać końcówki liści. Przelana (lubi podłoże wilgotne, ale nie wodę stojącą w podstawce) zacznie zagniwać, nie jest to więc gatunek dla początkujących miłośników roślin pokojowych.
Uwaga: roślina trująca dla kotów.

pixabay.com

 

 

Share this post